Polańczyk nad jeziorem Solińskim.

Posted on 19 czerwca 2016

Polańczyk jest to wieś o bogatej historii sięgającej końca XVI wieku. Miejscowość ta położona jest na południu Polski w województwie podkarpackim. Wieś znajduje się nad jeziorem Solina, będącym jednocześnie sztucznym zalewem zaplanowanym już w 1921, a wykonanym po wojnie w roku 1955 pod kierownictwem inż. Bolesława Kozłowskiego. Powstanie Zalewu Solińskiego spowodowało w Polańczyku powstanie domków wczasowych i sanatoriów, co z wsi uczyniło miejsce odwiedzane przez zapracowanych ludzi z większych miast. Wioska powstała z czasem bo w latach 80-tych dopiero została uznana jako miejsce, gdzie może powstać uzdrowisko lecznicze. Pod koniec XX wieku Polańczyk został uznany jako miejscowość lecznicza i od tej pory mogą odbywać się tam kuracje pacjentów z całej Polski, dając jednocześnie wsi możliwość rozwinięcia skrzydeł.

Obecnie Polańczyk zajmuje się leczeniem chorób układu oddechowego, moczowego jak również problemów natury kobiecej. W uzdrowisku znajdują się wysoko mineralizowane wody pochodzące z lokalnych odwiertów jeszcze nie eksploatowanych. Osobą, które zamierzają odwiedzić te regiony Polski poleca się skorzystanie z dużego wyboru domków i pokojów na wynajem, będących jednocześnie w przystępnej cenie. Oferta noclegowa jaką ma dla nas Polańczyk, jest bardzo atrakcyjna ze względu na swoją cenę, która waha się od 30 zł do maksymalnie 50 zł za noc czyniąc tą miejscowość jedną z najtańszych pod względem noclegów w Polsce.

Oprócz możliwości kurowania naszych dolegliwości w tym uzdrowisku możemy również skorzystać z bardzo dobrej bazy gastronomicznej oferowanej nam przez lokalnych szefów. Jeżeli jesteśmy fanami wody i chcielibyśmy zmierzyć się z żeglarstwem, również możemy spróbować swoich sił na Jeziorze Solińskim co z pewnością, da nam dużo satysfakcji.

Jeżeli oprócz wypoczynku fizycznego, lubimy również wzbogacać naszą wiedzę i interesujemy się historią, możemy zapoznać się z lokalnymi zabytkami, takimi jak np. murowana cerkiew pw. św. Paraskewi, obecnie przekształconą na kościół z ikoną Matki Boskiej z Łopienki. Uzdrowisko to jest bardzo rozbudowane, gdyż mimo wielkości wsi na poziomie 850 mieszkańców, pojemność uzdrowiska jest na poziomie 1200 osób co jest w pewnych okresach podwojeniem ilości mieszkańców. Jeżeli wiec cierpimy na jakąś dolegliwość, nie mamy gdzie spędzić wakacji, a chcielibyśmy spędzić je na łonie natury, Polańczyk jest idealnym rozwiązaniem dla nas i rodziny.

Bez kategorii


Augustów – atrakcyjne miasto na Podlasiu

Posted on 27 maja 2016

Augustów to bardzo atrakcyjne miasteczko, leżące w pobliżu pięknych lasów i jezior. Dobrze wykształcona baza noclegowa i świetna infrastruktura sportowa, jak również wspaniałe stanowiska cennej fauny i flory, znajdujące się w okolicy, co roku przyciągają miłośników sportów wodnych oraz wypraw pieszych i rowerowych po malowniczej okolicy. Niemniej jednak, sporo atrakcji turystycznych można znaleźć również w samym mieście.

Augustów szczyci się doskonale wypełnionym kalendarzem imprez, festynów i zawodów, które ściągają rzesze uczestników i widzów. Na stałe do tradycji augustowskiej weszły już Międzynarodowe Mistrzostwa Skoków na Nartach Wodnych, regaty pod patronatem burmistrza, augustowskie lato teatralne, wieczorki nad jeziorem z balladami czy pokazy pływania na byle czym. Poza tym, co roku mają tu miejsce liczne koncerty, festyny, odpusty, wystawy na świeżym powietrzu oraz pikniki rodzinne. Podczas pobytu na Podlasiu warto sprawdzić rozpiskę imprez, aby załapać się na chociaż niektóre z rozrywek.

Turyści, którzy goszczą w Augustowie mogą posiedzieć na uroczym ryneczku, wyłożonym granitową kostką i udekorowanym barwnymi kwiatami i wesołą fontanną. Pomiędzy starymi kamienicami ulokowano liczne ogródki i kawiarenki, w których można odpocząć, wypić co nieco, zjeść lody oraz cały obiad, w którym dużą rolę odgrywają świeże ryby złowione w okolicznych jeziorach.

W mieście znajduje się także przyjemny park, w którym zmęczeni upałem turyści i mieszkańcy mogą przysiąść w cieniu na ławeczkach i złapać oddech. Podczas spacerów po Augustowie warto także przejść się romantyczną brukowaną promenadą wzdłuż rzeczki Netty, zwiedzić urokliwe bulwary i podejść aż do mostu na śluzie, z którego można popatrzeć na kajaki i łodzie, przeprawiające się między sąsiednimi odcinkami kanału.

Dla tych, którzy do Augustowa przyjechali na dłużej, dostępne są także liczne ośrodki sportowe i rekreacyjne, stare kościoły i ciekawe muzea. Chętni mogą także wybrać się na przejażdżkę Wigierską Kolejką Wąskotorową, której trasa przecina puszczę, pozwalając podejrzeć najpiękniejsze zakątki w barwnej okolicy pełnej niezwykłych stanowisk roślinnych i zwierząt leśnych. Warto wykupić tu noclegi (sprawdzone kwatery w internecie). Augustów to piękne miasto na Podlasiu, które robi na gościach wrażenie dzięki licznym imprezom i atrakcjom turystycznym.

Bez kategorii


Koszalin – jechać czy nie jechać?

Posted on 11 maja 2016

Koszalin jest to duże miasto na prawach powiatu. Zamieszkuje je ponad 110 tysięcy ludzi. Jest to miasto na północy Polski, bardzo blisko jest stąd do Morza Bałtyckiego, choć bezpośrednio nad nim nie jest ono położone. Leży natomiast nad jeziorem Jamno. Bardzo blisko również znajdują się takie miasta jak Mielno, Kołobrzeg czy Ustronie Morskie. Nie jest to miasto typowo turystyczne, ale posiada jednak wiele atrakcji.

Baza noclegowa jest bardzo rozbudowana i na wysokim poziomie (sprawdź w portalu turystycznym), ponieważ w mieście znajduje się renomowana uczelnia – Politechnika Koszalińska oferująca wiele kierunków studiów. Dzięki temu miasto jest przystosowane do przyjmowania studentów oraz turystów. Ze względu na studentów ceny również są stosunkowo niskie. Jeśli już znajdziemy się w Koszalinie to na pewno nie będziemy się tam nudzić. W Koszalinie bardzo często odbywają się wydarzenia kulturalne, koncerty, przyjeżdżają kabarety. Najbardziej znany jest jednak Festiwal Debiutów Filmowych "Młodzi i film". Istnieje on od 1973 roku z przerwą w latach 1990 do 1999. Od niedawna zmienił się charakter festiwalu i przez moment był to festiwal międzynarodowy, ale jednak zaniechano tej formuły i powrócono do przeglądu kina polskiego. Przy wjeździe do miasta od strony Sławna można zobaczyć na wzgórzu ciąg metalowych konstrukcji przypominających pługi, rydwany jeźdzców oraz skrzydła ptaków. Jest to pomnik autorstwa Władysława Hasiora pochodzący z 1977 roku. Początkowo stały one samotnie na wzniesieniu za miastem, ale ze względu na rozbudowę i rozszerzenie się miasta dzisiaj znajdują się one praktycznie w Koszalinie.

Wracając do wydarzeń w Koszalinie, warto jest zorientować się wcześniej jakie imprezy odbywają się w amfiteatrze imienia Ignacego Jana Paderewskiego. Jest to przepiękny amfiteatr, z oryginalnym dachem, który ze względu na swój kształt jest nazywany chipsem, od czego właśnie wzięła się nazwa amfiteatru – "amfiteatr pod chipsem". Dach ma 100 metrów długości i niecałe 60 metrów szerokości. Jest to jeden z największych amfiteatrów w Polsce i pomieścić on może nawet 4,5 tysiąca widzów na trybunach. Ruchomy dach nad sceną może również służyć jako ekran do projekcji filmów, dlatego często amfiteatr zamienia się w sale kinową.

Bez kategorii


Wypoczynek nad morzem

Posted on 6 maja 2016

Dla osób chcących wybrać się nad Bałtyk, jedną z najczęściej polecanych miejscowości bez wątpienia jest Dźwirzyno. Ta niewielka miejscowość położona w województwie zachodniopomorskim, w gminie Kołobrzeg znana jest bowiem z zachwycającej plaży oraz niesamowicie czystej wody. Dźwirzyno usytuowane jest w niedalekiej odległości zarówno od jeziora Resko, jak i Morza Bałtyckiego.

Dźwirzyno od wieku XX znane jest także jako uzdrowisko, z tej przyczyny zjeżdżają tu także kuracjusze z problemami układu krążenia, a także układem oddechowym. Wszystkie te elementy bezsprzecznie powodują, iż Dźwirzyno cieszy się niesłabnącą popularnością, a turyści, którzy przybyli tu choć raz wracają ponownie z coraz to większą rzeszą znajomych lub z całymi rodzinami. Jeżeli szukasz odpowiedniego miejsca na urlop dla siebie i dla swojej rodziny nie ma wątpliwości – odszukaj nocleg na http://meteor-turystyka.pl/noclegi,dzwirzyno,0.html i ciesz się licznymi atrakcjami i odpoczynkiem, który oferuje ta miejscowość. Słynie ona z możliwości bardzo aktywnego sposobu spędzania wolnego czasu. Posiada przystań zarówno jachtową, jak i windsurfingową, a także bardzo nowoczesny port, gdzie można natknąć się na różnorodne boje, sieci, a także przycumowane łodzie rybackie.

Wypoczywający tu wczasowicze entuzjastycznie uczestniczą także w organizowanych zawodach zarówno siatkówki, szachów, jak i różnorodnych turniejach na plaży. Dużą popularnością cieszy się również "Bieg ku słońcu", który rozgrywa się na tutejszej plaży wzdłuż trasy Dźwirzyno-Grzybów. Również i osoby kochające wycieczki rowerowe znajdą tu coś dla siebie i nie będą się nudzić. Dźwirzyno zapewnia bowiem szereg tras rowerowych, gdzie można spędzić czas w bardzo aktywny sposób, a dodatkowo daje to sposobność do upajania się wspaniałymi widokami.

Co więcej, kolejnym z cieszących się w Dźwirzynie popularnością sportem bez wątpienia jest windsurfing, a także motolotnictwo. Ta nadmorska miejscowość słynie także z ponad 250-letnich dębów szypułkowych, które stanowią niejako pomniki przyrody. Wart podkreślenia jest fakt, iż należą one do okazów długowiecznych, najstarsze z nich osiągają nawet 800 lat, a ich wysokość szacuje się na około 40 metrów.

Bez kategorii


Muzeum Miasta Gdynia i Teatr Muzyczny

Posted on 1 maja 2016

Obecny budynek gdyńskiego muzeum został otwarty w 2007 roku. Znajduje się na granicy morza i lądu, a swoim wyglądem przypomina statek. Z zewnątrz pokryty jest jasnym piaskowcem. Nowoczesna bryła skrywa w sobie historię miasta i okolic. Idea zachowania przeszłości miasta dla następnych pokoleń pojawiła się już w latach 60-tych XX wieku. Początkowo w Miejskiej Bibliotece powstał dział Dokumentacji Historii Miasta. Przez kilkanaście lat pasjonaci zbierali zdjęcia, dokumenty, kartki pocztowe, wycinki z gazet, plany i mapy oraz dzieła sztuki. W 1983 roku otwarto Muzeum Miasta Gdyni (polecamy stronę muzeumgdynia.pl). Dyrekcja ulokowała się w zabytkowym Domku Abrama na Starowiejskiej. Wystawy mieściły się w dawnym pawilonie na ul. Waszyngtona. Obecnie znajduje się tam Centrum Gemini. Muzeum otwarte jest w różnych godzinach przez cały tydzień oprócz poniedziałku. Ceny biletów wahają się od 4 złotych za bilet ulgowy do 15 złotych za bilet rodzinny. Ciekawą propozycją są piątkowe bezpłatne wejścia.

Bezpośrednio przy muzeum znajduje się Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej. Imię zawdzięcza pierwszemu dyrektorowi i reżyserowi. Jest to największy teatr muzyczny i jednocześnie drugi co do ilości miejsc w Polsce. Trzy sceny mogą pomieścić łącznie ponad półtora tysiąca widzów. Początkowo teatr mieścił się w Gdańsku, a oficjalne otwarcie w Gdyni odbyło się w 1979 roku. W ciągu dziesiątek lat działalności, na deskach gdyńskiego teatru wystawiono 285 premier różnego rodzaju: musicali, operetek, koncertów, bajek i kameralnych spektakli. W latach 2010-2013 trwała przebudowa. Budynek znacznie zwiększył swoją pojemność i otrzymał nowy kształt. Rocznie tetr odwiedza ponad 100 tys. osób. Corocznie organizowane są tam znane w całym kraju imprezy, m. in. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, Ladies' Jazz Festival, Festiwal Szekspirowski, Festiwal Teatrów Muzycznych. Od 1990 roku działa Teatr Junior zajmujący się edukacją.

Okolice muzeum i teatru posiadają szeroką bazę noclegową. Bez trudu można znaleźć w Gdyni noclegi, o wysokim standardzie lub niskiej cenie (polecam portal meteor). Najbliżej znajduje się trzygwiazdkowy Mercure. Nieco dalej, ale wciąż blisko umiejscowiony jest czterogwiazdkowy Hotel Nadmorski. Kilkaset metrów przed nim ulokowany jest Dom Marynarza o atrakcyjniejszych cenach, lecz niższym standardzie – posiada dwie gwiazdki. Wszystkie te obiekty dzieli od plaży i morza jedynie kilkanaście minut spaceru.

Bez kategorii


Tor wyścigów konnych Służewiec

Posted on 22 kwietnia 2016

Warszawa to ważny (o ile nie najważniejszy) ośrodek kulturalny, naukowy, gospodarczy oraz polityczny w Polsce. Co roku przyjeżdża tu wielu gości, zarówno z kraju jak i z zagranicy, których sprowadzają do Warszawy sprawy biznesowe bądź też względy turystyczne. Zarówno jedni jak i drudzy nie powinni mieć problemu ze znalezieniem odpowiedniego miejsca na nocny wypoczynek, gdyż noclegi dostępne w Warszawie to bogata oferta, na którą składają się noclegi w hotelach, pensjonatach, pokojach gościnnych, willach, apartamentach, a także hostelach, schroniskach szkolnych i na campingach. Bardzo specyficznym typem turystów, odwiedzających Warszawę są wielbiciele wyścigów konnych. Nie interesują ich zabytki, muzea, koncerty czy wielka polityka. W stolicy tylko jedno miejsce ma dla nich znaczenie i jest to oczywiście tor wyścigów konnych Służewiec.

Historia regularnych wyścigów konnych w Warszawie sięga roku 1841, kiedy to Towarzystwo Wyścigów Konnych i Wystawy Zwierząt Gospodarskich w Królestwie Polskim, zorganizowała pierwszy tego typu wyścig. Miejscem wyścigu był teren Pola Mokotowskiego, którego główną zaletą była bliskość centrum miasta. Zaleta ta jednak, już w okresie międzywojennym, zaczęła być wadą, gdyż tor uniemożliwiał rozwój miasta, a dodatkowo był zbyt mały na wciąż wzrastające potrzeby wyścigów (nie posiadał torów treningowych, trybuny były zbyt małe i mocno zniszczone).

Dlatego też w roku 1925 Towarzystwo Zachęty do Hodowli Koni w Polsce (następca TWKiWZW) zakupiło teren o powierzchni 150 ha zlokalizowany na Służewcu. Głównym projektantem toru został znany warszawski architekt, reprezentujący funkcjonalizm – Zygmunt Plater-Zyberk. Zaprojektował on obiekt nowoczesny, bez wyraźnie dominujących elementów, przy czym uniknął też wzorowania się na rozwiązaniach stosowanych za granicą. W skład obiektu weszły dwa tory – piaszczysty tor treningowy oraz trawiasty tor główny, na którym odbywały się wyścigi, trzy trybuny, stajnie, pomieszczenia gospodarcze, padoki, karuzele do stępowania koni, a także – unikatowe jak na ówczesne czasy rozwiązanie – podziemny tunel łączący tor główny z terenem treningowym, którym przyprowadzano konie na gonitwy. Na terenie toru wyścigowego założono także park w stylu angielskim.

Inauguracja wyścigów konnych na torze Służewiec nastąpiła 3 czerwca 1939 roku. Tor przetrwał lata wojny w całkiem dobrym stanie i od 1946 znowu odbywają się na nim gonitwy.

Bez kategorii


Oceanarium I Pomniki Morsa I Jelenia

Posted on 5 marca 2016

Polskie wybrzeże co roku odwiedzane jest przez tłumy turystów. Zależnie od tego, czy przybywający szukają odpoczynku od zgiełku miasta, czy raczej rozrywek wybierają bardziej kameralne lub też tętniące życiem nadmorskie miasta, miasteczka i wsie. Miejscem, gdzie każdy – niezależnie od tego czy szuka ciszy i spokoju, czy gwaru i wielu atrakcji – znajdzie coś dla siebie jest z pewnością Mielno. Noclegi w Mielnie [link] przypadną do gustu zarówno aktywnym singlom, jak i rodzinom z dziećmi, a z pewnością wszystkim spodoba się wyprawa do Oceanarium, pod pomnik Morsa czy posąg Jelenia.

Oceanarium w Mielnie, zostało otwarte w 2009 roku, w dzielnicy Tarasy, przy ulicy Piastów. Niepozorny z zewnątrz budynek skrywa jednak dość pokaźną kolekcję ryb, jak również innych wodnych zwierząt czy roślin. Ze zgromadzonych okazów, największą atrakcje stanowią: rekiny, piranie, mureny, płaszczki i skrzydlice. Pomnik Morsa natomiast zlokalizowany jest przy głównym wejściu na plażę, przy ul. Kościuszki. Odsłonięty został w 2010 roku i jest uroczym symbolem wszystkich wielbicieli zimnych kąpieli. To właśnie w Mielnie od 2004 co roku w lutym jest organizowany Międzynarodowy Zlot Morsów. W roku 2010 natomiast został tu pobity rekord Guinnessa w liczbie osób, kąpiących się równocześnie w morzu zimową porą. Kolejnym pomnikiem, który równie chętnie, co pomnik Morsa jest fotografowany przez turystów, jest posąg Jelenia. Pojawił się on w Mielnie dawno, bo w okresie międzywojennym, za sprawą pewnego ziemianina, jako pamiątka wyjątkowo udanego polowania w mieleńskich lasach i jest najbardziej znanym pomnikiem w całej gminie. Mieści się przy Urzędzie Gminy, na ul. Chrobrego 10. Pomnik ten mimo iż urokliwy, wzbudza także negatywne uczucia i często jest niszczony. Gmina dba jednak aby za każdym razem został odnowiony i nadal mógł pozować do zdjęć przybywających do Mielna gości.

Bez kategorii


Cetniewo – przyjazna dzielnica Władysławowa

Posted on 17 lutego 2016

Zwiedzanie Władysławowa warto rozpocząć od typowo turystycznej dzielnicy o sympatycznej nazwie Cetniewo. Umiejscowiony jest tam między innymi jeden z nielicznych w Polsce Ośrodków Przygotowań Olimpijskich (https://cetniewo.cos.pl/). W miejscu tym przez cały rok polscy oraz zagraniczni zawodnicy mogą doskonalić swoje umiejętności sportowe. W ośrodku mogą wypoczywać również turyści nie mający nic wspólnego z aktywnym trybem życia. Jego główną zaletą jest dostępność- czynny siedem dni w tygodniu od rana do wieczora. Osoba chcąca skorzystać z zaplecza ośrodka musi to uzgodnić wcześniej z pracownikami. Po przekroczeniu bram, OPO zadziwia porządkiem jaki panuje na placu pięknego parku, w którym zapomina się o miejskim zgiełku jaki panuje w centrum miasta oraz na większości publicznych plaż.

W centralnej części parku umiejscowiona została fontanna, a tuż obok plac zabaw. Wystarczy przesunąć się parę metrów dalej i za drobną opłatą można cieszyć się prywatnym kawałkiem plaży należącej do ośrodka, na której jedyne co spotkamy to cisza i spokój. Kolejnym ważnym punktem w tej dzielnicy jest plac o nazwie zaczerpniętej z Hollywood- Aleja Gwiazd Sportu, która powstała w 2000 roku i ma na celu upamiętnienie i uświetnienie sylwetek osób, które poprzez ciężką pracę oraz treningi wyróżniły się w dziedzinie sportu na arenie międzynarodowej. Aleja przedstawia ponad 100-letnią historię polskiego sportu przypominając sylwetki mistrzów sportowych, takich jak Józefa Szmidta, siatkarza Daniela Plińskiego, pięściarza Jerzego Rybickiego a nawet Adama Małysza.

Jeżeli zabierasz ze sobą dzieci na wakacje to warto je zabrać do Ocean Park. Jest to świeży obiekt zapewniający rozrywkę nie tylko najmłodszym. Główną atrakcją Ocean Parku jest spacer po zainscenizowanym dnie oceanu, na którym możemy spotkać wieloryby, rekiny, żółwie i to wszystko w skali 1:1. Odwiedzenie tego parku to niezapomniana wyprawa, która długo pozostaje w pamięci i co ciekawe nie kosztuje wiele, ponieważ za bilet zapłacimy ok. 20 zł.
Należy pamiętać, że w mieście oprócz prężnie rozwijającej się turystyki, działa również świetnie działający port rybacki. W dzielnicy Cetniewo, w pobliskich barach, można zjeść świeżo złowione ryby, są to najczęściej flądry, makrele i dorsze. Bary ze świeżym towarem można szybko poznać poprzez fakt, że jest przy nich duża kolejka a ich produkty przyrządzane są na oczach klientów.
Turyści zamawiając nocleg powinni zastanowić się nad nim już w zimie, gdyż Władysławowo jest oblegane przez turystów. W doborze noclegu może pomóc Internet (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wladyslawowo,0.html) – wystarczy wpisać w wyszukiwarkę tani nocleg lub noclegi Władysławowo aby znaleźć coś na swoją kieszeń.

Bez kategorii


Odpoczynek aktywny i bierny w Gąskach

Posted on 13 stycznia 2016

Gąski to niewielkie letnisko, które jest znane wszystkim wielbicielom polskiego wybrzeża, a wszystko to za sprawą zlokalizowanej tu latarni morskiej. To właśnie ona przyciąga tu na jednodniowe wycieczki wczasowiczów z niezbyt odległego Mielna, Ustronia Morskiego, czy Kołobrzegu. Oczywiście, decydując się na wczasy w Gąskach (więcej o mieście tutaj) zwiedzenie latarni jest punktem obowiązkowym, ale trzeba wiedzieć, że Gąski oferują znacznie więcej niż tylko piękny widok z niemal 50 metrowej wieży.

W Gąskach znajduje się piękna, pokryta drobnym piaskiem, dość szeroka, a co najważniejsze czysta plaża. Nawet w szczycie sezonu nie jest ona tak tłoczna, jak plaże w większych nadmorskich kurortach, co jest niewątpliwie ogromną jej zaletą. Z tego względu Gąski są bardzo cenione przez rodziny z dziećmi, które mają tu dużo swobody i nie muszą się obawiać niezadowolonych, z powodu obecności rozbawionych dzieciaków, spojrzeń, swych plażowych sąsiadów.

Odpoczynek na plaży, kojarzy się nam głównie z leżeniem na leżaku lub kocu i może się ten typ relaksu w pewnym momencie po prostu znudzić. W takim przypadku warto wybrać się na spacer np. nadmorskim szlakiem, który oznaczony jest kolorem czerwonym, lub też zdecydować się na wyprawę rowerową wybranym fragmentem Szlaku EV-10 – Wokół Bałtyku, który na terenie Polski biegnie od Świnoujścia do Gronowa lub krajowym Szlakiem Pałacowym. Oczywiście aby skorzystać w wypoczynku na rowerze nie trzeba go ze sobą do Gąsek przywozić, gdyż tuż przy latarni morskiej działa wypożyczalnia rowerów, gdzie bez problemu zaopatrzymy się w odpowiedni sprzęt.

Po takich wyprawach z pewnością każdy wędrowiec, czy cyklista z pewnością poczuje wilczy głód. W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z oferty gastronomicznej, jaka czeka w Gąskach. Zależnie od naszych preferencji możemy zjeść świeżo smażoną rybkę, w którejś ze smażalni, przekąsić coś na szybko w jednym z licznych barów lub też wybrać się do restauracji. Baza noclegowa w Gąskach jest dość zróżnicowana (sprawdź tutaj – nocleg), a przy wczesnej rezerwacji kwatery można liczyć na korzystne warunki cenowe.

Bez kategorii


Wilkasy dla żeglarzy

Posted on 3 grudnia 2015

Nie ma w Polsce lepszego miejsce na urlop dla żeglarzy niż Mazury. Każdy wie, że ta Kraina Tysiąca Jezior, oferuje wprost doskonałe warunki do wypoczynku pod żaglami, zarówno jeśli chodzi o warunki przyrodnicze, jak i infrastrukturę turystyczną. Jedyny dylemat, z jakim osoby wybierające się na Mazury, muszą się zmierzyć to decyzja, którą z licznych i uroczych mazurskich miejscowość wybrać na swoją bazę wypadową. Wybór jest rzeczywiście ogromny, od niewielkich i trochę sennych wiosek, aż do dużych, tętniących życiem miast. Można też wybrać tzw. złoty środek – piękną wieś w pobliżu większego miasta. Przykładem takiej wioski są Wilkasy (przeczytaj więcej o wiosce), położone ok. 5 km od Giżycka. Pobyt i nocleg w Wilkasach to świetna alternatywa dla wodniaków chcących odpocząć od silnie skomercjalizowanych dużych ośrodków żeglarskich, nie rezygnując przy tym z przepięknych wodnych szlaków.

Wilkasy dzięki położeniu nad jeziorem Niegocin są doskonałą bazą wypadową na bliższe i dalsze wodne wędrówki (pokaż więcej o noclegach). Jezioro Niegocin jest położony bowiem na szlaku żeglownym z Giżycka do Pisza przez Mikołajki i Ruciane-Nidy. Ale i sam Niegocin to jezioro, które może dostarczyć wiele wrażeń, każdemu żeglarzowi. Jezioro to jest trzecim, co do wielkości akwenem w mezoregionie Kraina Wielkich Jezior Mazurskich (zaraz po jeziorze Śniardwy i Mamry). Na jeziorze znajdują się trzy wyspy – Grajewska Kępa (największa), Wyspa Ptasia oraz Wyspa Sitówka, które urozmaicają krajobraz. Na brzegach jeziora znajdują się liczne przystanie, można także z łatwością wypożyczyć dowolny sprzęt pływający. Dodatkową atrakcją, dla lubiących tego typu rzeczy jest Twierdza Boyen, zlokalizowana na przesmyku między Niegocinem a jeziorem Kisajno, około 3 km od Wilkasów.

Ponadto miejscowość od zachodu otacza jezioro Wilkasy Duże (bardzo malownicze i czyste jezioro, chętnie odwiedzane przez wędkarzy), od północy jezioro Wilkasy Małe, w niewielkiej zaś odległość znajduje się także jezioro Tajty oraz jezioro Kisajno, stanowiące część jeziora Mamry.

Bez kategorii